Zus tonie i w dół ciągnie budżet

data dodania:  8 marca 2010

Na emerytury brakuje aż 350 miliardów złotych. Rząd musi zaciągnąć nowe długi - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Tak źle jeszcze nie było. Dziura w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który odpowiada za wypłatę m.in. emerytur i rent, osiągnie rekordowe rozmiary. Jak właśnie wyliczył ZUS, państwo będzie musiało co roku dokładać do Funduszu 70 mld zł, czyli w ciągu pięciu lat da to astronomiczną kwotę 350 mld zł. To wariant realny - zaznacza "DGP".

 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

Mistrzowie dotacji z UE

data dodania:  8 marca 2010

Sopot, Hel i Nadarzyn były najaktywniejsze w ściąganiu funduszy unijnych - wynika z rankingu "Rzeczpospolitej". W latach 2007 - 2009 z funduszy UE trafiło u nas na lokalne projekty 42 mld zł - zaznacza gazeta.
"Rz" sprawdziła, które gminy w ostatnich trzech latach przyciągnęły najwięcej pieniędzy z unijnych funduszy. Kluczowy pod tym względem był ubiegły rok. Dopiero wtedy na dobre ruszył proces podziału grantów, a do rywalizacji o wsparcie stanęło co najmniej 100 tysięcy chętnych - urzędów, instytutów, szkół, organizacji pozarządowych i firm. To właśnie wartość pozyskanych przez nie dotacji był brany pod uwagę w redakcyjnym zestawieniu.
Ranking pokazuje, że dotychczas unijna pomoc rozkładała się bardzo nierównomiernie. Z jednej strony mamy zdecydowanych liderów - tam efekty wsparcia uwidocznią się bardzo szybko: mieszkańcy będą mogli korzystać z nowych dróg, wodociągów, wyremontowanych szkół i szpitali. Z drugiej strony są gminy, głównie wiejskie, gdzie unijnych pieniędzy praktycznie nie ma. Regułą niestety jest, że w gminie prowadzi się jeden projekt, np. wsparcie miejscowych bezrobotnych.
W kategorii gminy wiejskie wygrał Nadarzyn (8,5 tys. zł dotacji na osobę), w kategorii gminy miejskie i miejsko-wiejskie - Hel (10,25 tys. zł), a kategorii miasta na prawach powiatu - Sopot (5,1 tys. zł). Średnia dla Polski to 1,1 tys. zł - czytamy w publikacji "Rzeczpospolitej".

 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

Polskie firmy reżyserują swoje bankructwa

data dodania:  8 marca 2010

Z 700 firm, które zbankrutowały w zeszłym roku, ponad 600 mogło upaść w fikcyjny sposób - uważają ekonomiści i biją na alarm. W tym roku, jak mówią prognozy, zbankrutuje 1,5 tys. firm. Większość z tych upadłości będzie wyreżyserowana - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna".

"Uśmierca się przedsiębiorstwo, które mogłoby funkcjonować" - mówi gazecie prof. Elżbieta Mączyńska z SGH. Dlaczego? Przede wszystkim firmy, ich właściciele, chcą uciec od bagażu długów.

Bowiem albo jako bankrut spłacają tylko część zadłużenia, albo nie robią tego w ogóle. Zdarza się również, że po prostu zagarniają pieniądze swoich klientów. O tym więcej w publikacji "Dziennika Gazety Prawnej".

 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

Dom za dolara

data dodania:  8 marca 2010

Niemal 11 mln Amerykanów jest dziś winnych bankom więcej, niż wynosi wartość domów, na które wzięli długoletnie kredyty. Wyburzane są całe porzucone dzielnice. Ceny się załamały. Najtańsze domy są za dolara - donosi "Rzeczpospolita".
Dać napiwek kelnerowi czy kupić dom? W Detroit w stanie Michigan taka alternatywa jest jak najbardziej realna. Do tamtejszych agencji wciąż trafiają oferty przejętych za długi nieruchomości, które bank jest gotowy sprzedać nawet za symbolicznego dolara, byle tylko wykreślić je wreszcie ze swoich ksiąg i przestać płacić za nie podatki i ubezpieczenie.
Wielu dawnych właścicieli porzuciło więc swoje lokale. Szacuje się, że wciąż niezamieszkany jest mniej więcej co piąty dom.

 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

"Łapanka" na palących uczniów

data dodania:  8 marca 2010

Specjalne patrole straży miejskiej w Słupsku sprawdzają tereny szkół - uczniowie muszą zapłacić już 56 mandatów za palenie papierosów - donosi Radio Gdańsk.
Akcja wyłapywania palaczy trwa od dwóch tygodni. Komendant straży miejskiej w Słupsku Waldemar Fuchs zapowiedział, że palącym uczniom nie odpuści. Mandatami ukarano już 56 uczniów. O mandacie informowani są zawsze dyrektorzy szkół i rodzice. Za niezapłacony mandat sprawa trafia do sądu - podało Radio Gdańsk.

 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

Gdańsk: lotnisko zamknięte

data dodania:  8 marca 2010

Na gdańskim lotnisku doszło do awarii samolotu straży granicznej. Samolot nie wypuścił podwozia, zablokowany jest pas startowy - donosi TVN24.
- Samolot jest na szczęście cały, pilot był doświadczony. Mamy nadzieję, że maszynę uda nam się podnieść. Przyczyną awarii było niewypuszczenie podwozia samolotu. Problemy na gdańskim lotnisku mogą potrwać jeszcze dwie godziny, samoloty będą lądować na innych lotniskach - mówił dla TVN24 Włodzimierz Machczyński, szef Portu Lotniczego w Gdańsku-Rębiechowie.

 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

"Twoja ciąża szkodzi mojemu klubowi !"

data dodania:  8 marca 2010

29-letnia barmanka, pracująca w jednym z nowojorskich klubów dla panów, oskarżyła swojego pracodawcę o dyskryminację. "Materiał dowodowy" kobieta zebrała samodzielnie, nagrywając potajemnie szefa, który twierdził, że jej ciąża szkodzi jego biznesowi - podaje CNN. 29-letnia Jennifer Paviglianiti długo była jedną z najpopularniejszych barmanek w klubie Café Royale w Nowym Jorku. Kiedy zaszła w ciążę, jej sytuacja zmieniła się diametralnie. Kobieta twierdzi, że pracodawca dyskryminował ją. Paviglianiti miała zostać odsunięta od pracy przy barze na kilka tygodni. W tym czasie zdążyła zatrudnić prawnika. Potem wróciła do klubu, ale twierdziła, że zarabiała znacznie mniej niż jako barmanka. Adwokat właściciela lokalu twierdzi, że świadczy to o tym, że Paviglianiti nigdy nie została zwolniona i jej obowiązki służbowe zostały tylko dostosowane do ciąży. W nagraniu słychać głos właściciela klubu, który mówi: "Klienci nie chcą przychodzić i widzieć kobietę w ciąży za barem!". W innym miejscu sugeruje on, że wygląd Paviglianiti szkodzi jego biznesowi: "Może nie przychodzą tu, ponieważ barmanka jest w ciąży i nie wygląda seksownie". Prawnik pracodawcy powiedział, że jego klient ma prawo do takich wypowiedzi, jeśli pracownicy zostali poinformowani, że "seksowny wygląd" jest wymagany w danej pracy.

 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

Clubbing w wykonaniu polskiej młodzieży

data dodania:  8 marca 2010

Polska młodzież prowadzi intensywne życie towarzyskie. Najpopularniejsze są "domówki", ale młodzi bywają też w lokalach. Coraz więcej młodzieży finansuje rozrywki z pracy zarobkowej - wynika z badań "Fanta Raport" przeprowadzonych przez naukowców.
Jak wyjaśnił autor badań, socjolog dr hab. Jacek Kurzępa z Wydziału Zamiejscowego Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu, domówki to spotkania w prywatnym domu lub na stancji, podczas których młodzież rozmawia, pije, je przekąski, słucha muzyki i - jeśli jest taka możliwość - tańczy. 51 proc. uczestników takich prywatek pije alkohol. Uczestnictwo w domówkach deklaruje 49 proc. badanych, z czego 51 proc. co najmniej raz w tygodniu.

 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

Czy biskupi przekonają wiernych do abonamentu?

data dodania:  5 marca 2010

Dialog z Kościołem prawosławnym, trudna sytuacja finansowa mediów publicznych oraz planowana na 6 czerwca beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki - to niektóre tematy rozpoczynających się w poniedziałek obrad polskiego Episkopatu.
Biskupi będą ponadto rozmawiać o trudnej sytuacji finansowej mediów publicznych w Polsce. - Wedle obecnie obowiązującego prawa abonament nadal obowiązuje. Wszakże jego ściągalność jest bardzo niska. Wielokrotnie biskupi już mówili, że Polskie Radio, Telewizja Polska są to polskie dobra kulturalne, o które trzeba dbać. Stąd należy się spodziewać, że w poniedziałek zabiorą głos również w sprawie mediów publicznych - powiedział w rzecznik KEP ks. dr
 Józef Kloch.
Pytany, czy należy się spodziewać apelu do wiernych o płacenie abonamentu TV, powiedział, że sprawa opłacania abonamentu znajdzie odzwierciedlenie albo jako jeden z punktów w komunikacie po zakończeniu obrad, albo będzie przedmiotem osobnego dokumentu. - Zobaczymy - to już będzie decyzja biskupów - dodał rzecznik.

 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.onet.pl

Czego chce młodzież?Zaskakujące wyniki badań

data dodania:  5 marca 2010

 

"Rzeczpospolita": Częstsze wspólne wakacje, rozmowy i wyjścia do kina - tego oczekują dzieci dorastające w polskich rodzinach, informuje "Rz", powołując się na badania prof. Jacka Kurzępy ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu.
Zapytał on blisko tysiąc młodych ludzi w wieku 14 - 25 lat o to, jak spędzają czas z rodzicami, a jak chcieliby to robić. Okazało się, że z matką i ojcem częściej chcieliby jeździć na wakacje (38 proc.), rozmawiać o relacjach z ludźmi (18 proc.) i o swej przyszłości (15 proc.), wychodzić do kina (15 proc.) i uprawiać sport (13 proc.).

Czemu dorośli nie odpowiadają na oczekiwania dzieci? Zdaniem prof. Kurzępy obie strony są przekonane, że wspólne spędzanie czasu nie jest oczekiwane przez tę drugą stronę.

Zapytani jak spędzają wolny czas, młodzi ludzie najczęściej wymieniali spotkania z przyjaciółmi (75 proc.), a zaraz potem telewizję i Internet (65 proc.). 63 proc. słucha muzyki. Sport uprawia zaledwie 23 proc. badanych, a 28 proc. podało, że czyta książki.

 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.onet.pl

Zakaz palenia budzi emocje. "To hańba"

data dodania:  5 marca 2010

Sejm znowelizował w czwartek ustawę o ochronie zdrowia - przyjęte rozwiązania łagodzą pierwotne propozycje komisji zdrowia, według których całkowity zakaz palenia miał obowiązywać m.in. w lokalach gastronomicznych i rozrywkowych.
Pierwotnie projekt przewidywał wprowadzenie całkowitego zakazu palenia m.in. w restauracjach, barach, dyskotekach. Podczas czwartkowych głosowań przyjęto jednak poprawkę mniejszości liberalizującą te propozycje. Zakłada ona, że właściciele lokali gastronomicznych o powierzchni poniżej 100 metrów kw. będą mogli zdecydować czy lokale te będą w całości przeznaczone wyłącznie dla osób palących czy niepalących. W większych lokalach (powyżej 100 m kw.) właściciel będzie mógł wydzielić sale dla palących.
W myśl zapisów ustawy palenie będzie dopuszczalne w specjalnie wydzielonych pomieszczeniach w hotelach, akademikach, uczelniach wyższych, a także np. w domach spokojnej starości i domach zakonnych.

Za złamanie zakazu palaczowi groziłoby 500 zł mandatu. Za nieumieszczenie w lokalu lub pojeździe informacji o zakazie palenia - grzywna 2 tys. Ustawa przewiduje też zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych przez internet, dopuszczałby natomiast produkcję i wprowadzanie do obrotu tzw. e-papierosów.

Ustawa zakłada zmiany regulacji dotyczących reklamy; wprowadziła zakaz prywatnej reklamy wyrobów tytoniowych.
Inicjatorzy zmian przypominają, że 9 mln Polaków regularnie pali 15-20 papierosów dziennie, a z powodu palenia co roku umiera w Polsce 70 tys. ludzi. Autorzy projektu zwracali też uwagę na problem biernego palenia. Argumentowali, że doświadczenia innych krajów, w których wprowadzono całkowity zakaz palenia - jak Włochy, Irlandia czy USA - są zachęcające.

Teraz ustawa trafi do Senatu.

 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.onet.pl

Radykalna zmiana. Chcemy pracować dłużej

data dodania:  5 marca 2010

Coraz mniej osób sprzeciwia się podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat. Pomysł odrzuca już tylko 49,5 proc. Polaków, wynika z sondażu Homo Homini.
Jeszcze 7 lat temu nie chciało dłużej pracować aż 90 proc. z nas.
Na pytanie "które emerytalne pomysły rządu nam się nie podobają?" takie oto padły odpowiedzi:
49,5 proc. - zrównanie wieku emerytalnego i podniesienie go do 67 lat; 25,2 proc. - przeniesienie części składki z OFE do ZUS; 23,4 proc. - możliwość jednorazowej wypłaty pieniędzy z OFE; 18,3 proc. - reforma KRUS; 16,5 proc. - likwidacja tzw, mundurówek.
W krajach UE wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat staje się faktem. Trzy lata temu takie rozwiązanie wprowadzili Niemcy; teraz zapowiadają je Hiszpanie.

 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.onet.pl

CBA wkroczy do szczecińskiego magistratu

data dodania:  5 marca 2010

Centralne Biuro Antykorupcyjne skontroluje Urząd Miasta w Szczecinie - poinformowała rzeczniczka prezydenta Szczecina Celina Skrobisz. Jest to rutynowa i zapowiadana wcześniej kontrola - podkreśliła.
Jak dodała, CBA zawiadomiło pisemnie urząd, że 1 marca rozpocznie kontrolę, która ma potrwać do czerwca. Agenci mają sprawdzać m.in. prawidłowości rozliczeń wybranych imprez masowych, promocji i kampanii reklamowych. CBA ma także sprawdzić kwestie związane z dofinansowaniem klubu piłkarskiego Pogoń Szczecin. W kręgu zainteresowania Biura mają się również znaleźć wybrane umowy cywilnoprawne zawierane w trybie przetargowym i bezprzetargowym - poinformowała Skrobisz.

CBA kontrolowała już szczeciński magistrat w 2006 r. Sprawa dotyczyła nieprawidłowości przy przydziale i wykupie mieszkań komunalnych w latach 1999-2003. Wśród osób, które w tym okresie na preferencyjnych warunkach otrzymały mieszkanie, był także prezydent miasta
 Piotr Krzystek.
Według CBA miasto miało w związku z nieprawidłowościami stracić prawie 3 mln zł, m.in. dlatego, że sprzedawało mieszkania z dużą bonifikatą, o wiele taniej niż na wolnym rynku. Sprawa wyszła na jaw przed ostatnimi wyborami samorządowymi.
W efekcie po sądowej sprawie Krzystek w ub.r. oddał gminie blisko 150-metrowe mieszkanie, które otrzymał z listy tzw. niezbędnych dla miasta, gdy był jeszcze dyrektorem generalnym Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie, a potem wykupił je ze znaczną bonifikatą.

 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.onet.pl

Chciał wwieźć do Polski orzechy pełne larw

data dodania:  5 marca 2010

Celnicy z grupy mobilnej w Krośnie (Podkarpackie) udaremnili przemyt ponad sześciu ton zepsutych orzechów włoskich. Termin ich przydatności do spożycia minął w 2007 r.; większość orzechów była spleśniała, a w części były żywe larwy owadów.
O tym, co się stanie z zepsutymi orzechami zdecyduje Główny Inspektor Ochrony Środowiska.
Osoba, która kupiła orzechy oświadczyła podczas przesłuchania, że były przeznaczone na paszę. - Trudno jednak jest dać wiarę jego zeznaniom uwzględniając, iż firma z okolic Rzeszowa, do której wieziono zepsute orzechy, zajmuje się głównie handlem hurtowym bakaliami, a także zaopatruje w nie zakłady cukiernicze. Biorąc pod uwagę zbliżający się okres świąteczny, a tym samym zwiększone zapotrzebowanie na bakalie, nie można wykluczyć, iż mogłyby one trafić do obrotu handlowego - powiedziała rzeczniczka.

Kupcowi orzechów, poza sankcjami karnymi, grozi wysoka grzywna administracyjna, której minimalna wysokość to 50 tys. zł.

 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.onet.pl

Prawie tysiąc osób było uwięzionych na morzu

data dodania:  5 marca 2010

Prom pasażerski Amorella z blisko tysiącem osób na pokładzie został uwolniony z okowów lodu na Bałtyku i rano powrócił bezpiecznie do Sztokholmu. 
W uwolnieniu promu pomagały lodołamacze. W pogotowiu - na wypadek, gdyby zaistniała konieczność ewakuacji pasażerów - czekały poduszkowce i śmigłowce ratunkowe. 
Jak powiedziała rzeczniczka służb ratowniczych Christel Englund, tylko jeden statek - Regal Star - pozostawał jeszcze uwięziony w lodzie. Lodołamacze spróbują go oswobodzić w piątek rano. 
Łącznie blisko 50 statków zostało zablokowanych w czwartek na wodach u wschodnich wybrzeży Szwecji. Jak zauważa agencja Associated Press, rzadko zdarza się, by lód na tym obszarze stał się tak mocny, aby uwięzić wielkie promy - takie jak Amorella. Na dziesięciopokładowej jednostce znajdowało się 753 pasażerów i 190 osób załogi.

 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.wp.pl

Koniec suszy; nadeszły ulewy

data dodania:  5 marca 2010

Największe ulewy od 120 lat położyły kres dziesięcioletniej suszy w północno-wschodniej Australii. Stan wody na rzece Balone, około 500 kilometrów na zachód od Brisbane, może przekroczyć 14 metrów, co oznaczałoby pobicie tam 120-letniego rekordu.
W miejscowości St. George ludzie zabezpieczają się przed powodzią, układając worki z piaskiem - donoszą lokalne media. Ewakuowano tam dom seniora; jego mieszkańcy mówią, że nie pamiętają takiej ulewy.
- Pan Bóg zesłał nam deszcz, ale tym razem trochę za dużo tego dobrego - powiedział przedstawiciel miejscowych władz Barnaby Joyce.

 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.onet.pl

Trwa paraliż Grecji. Będą kolejne protesty

data dodania:  5 marca 2010

W Atenach nie kursują autobusy i nie jeżdżą pociągi - to wynik 24-godzinnego strajku pracowników transportu, zorganizowanego w proteście przeciwko posunięciom oszczędnościowym rządu.
W południe ma się zacząć czterogodzinny strajk kontrolerów ruchu lotniczego, a po południu urzędnicy porzucą pracę na trzy godziny. Lekarze w państwowych szpitalach zajmują się tylko nagłymi przypadkami, do pracy nie przyszło wielu nauczycieli. Na 24 godziny przerwali pracę dziennikarze publicznego radia i telewizji, a także agencji prasowej ANA.

Premier Jeorjos Papandreu powtarza, że rozumie protestujących, ale podkreśla, że oszczędności są konieczne. Grecja boryka się z ogromnym zadłużeniem, sięgającym 300 miliardów euro, i kilkunastoprocentowym deficytem budżetowym, co stanowi zagrożenie dla całej strefy euro.
Pod naciskiem 
Komisji Europejskiej oraz rynków finansowych socjalistyczny grecki rząd ogłosił w środę program oszczędnościowy, przewidujący m.in. wzrost podatku VAT o dwa punkty procentowe oraz cięcia płac i premii. Dzięki temu greckie władze chcą zaoszczędzić 4,8 mld euro i załagodzić poważny kryzys finansów publicznych.

 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.onet.pl

Nowatorski sposób walki z dziurami na ulicach

data dodania:  5 marca 2010

Niemiecka gmina Niederzimmern w Turyngii znalazła niekonwencjonalny sposób, by pozyskać środki na remont ulic po ciężkiej zimie: sprzedaje dziury w drogach. Nabywca dostaje tabliczkę np. ze swym nazwiskiem, która zostanie wmurowana w miejsce załatanej wyrwy.
Jedna dziura, z tabliczką wielkości monety, kosztuje tylko 50 euro. Jak dotąd dziury rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.
- Nasza akcja trwa od poniedziałku i cieszy się ogromnym zainteresowaniem - zapewniła Barbara Ulrich z urzędu gminy w Niederzimmern. - Tylko dziś dostałam ponad 30 nowych zapytań.

- Zawsze mieliśmy problemy ze stanem dróg, ale po tegorocznej zimie prowizoryczne remonty już nie wystarczą. Dlatego chcemy zdobyć pieniądze na naprawienie ulic - dodała.
Na stronie internetowej gminy zamieszczono oferty ze zdjęciami wybranych dziur zarówno w języku niemieckim, jak i po angielsku, bo władze Niederzimmern liczą na nabywców z zagranicy. Burmistrz Christoph Schmidt-Rose zdradził w jednym z wywiadów, że otrzymał już zapytanie od brytyjskiego nadawcy publicznego BBC.
Osobistą dziurę w drodze kupił także minister spraw wewnętrznych landu Turyngia Peter Michael Huber, któremu spodobał się niekonwencjonalny pomysł niemieckiej gminy.
Według burmistrza oferta jest nieograniczona. - Jeśli popyt przewyższy podaż wysmołujemy po prostu całą ulicę i rozdzielimy tabliczki - powiedział w rozmowie z dziennikiem "Sueddeutsche Zeitung".


 

Opracowanie: Marcin Sarnowski
Żródło: www.onet.pl

Prosi o łaskę...

data dodania:
 4 marca 2010

Skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo swojej ciężarnej dziewczyny 20-letni Jakub W. z Kętrzyna (warmińsko-mazurskie) chce, by prezydent go ułaskawił. Mężczyzna zabił 15-letnią Patrycję, bo nie chciała dokonać aborcji.

Jakub W. złożył wniosek w sprawie ułaskawienia do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Wniosek zostanie rozpatrzony na posiedzeniu 17 marca - dowiedziała się PAP w SO w Olsztynie. Rzecznik prasowy sądu Waldemar Pałka powiedział, że sąd zdecyduje wówczas, czy nadać bieg sprawie.
 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

Palikot odpokutował u Sikorskiego

data dodania:
 4 marca 2010

Za jaki grzech Palikot miał odpokutować? - Chodzi o wpis Palikota na jego blogu w Onet.pl, gdzie napisał, iż prawybory to "w sensie merytorycznym i politycznym wybór pomiędzy kandydatem PO (Bronisław Komorowski) i kandydatem PO-PiS-u (Radek Sikorski), a może nawet PiS-u".

Komisja odpowiedzialna za przebieg prawyborów w PO zarekomenduje zarządowi partii wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych wobec Janusza Palikota za jego słowa dotyczące kandydata Platformy w prawyborach Radosława Sikorskiego. Komisja nie wskazała, o jaką karę może chodzić.
 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

Prezerwatywy dla 12-latków

data dodania:
 4 marca 2010

Już wkrótce, na szwajcarskie sklepowe półki trafią prezerwatywy przeznaczone nawet dla 12-latków. Decyzja ta jest związana z rezultatami przeprowadzonych niedawno badań. Wynika z nich, iż niewystarczająca liczba chłopców w wieku 12-14 lat uprawia bezpieczny seks. Przedstawiciel producenta, Lamprecht AG, powiedział, że wkrótce pojawią się one także na rynku brytyjskim.

Przeciętna prezerwatywa ma obwód 52 mm. Przeznaczona dla młodych chłopców prezerwatywa "Hotshot" będzie natomiast liczyć 42 mm. Wyniki badań przeprowadzonych w grupie wiekowej 13-20 letnich chłopców wskazywały, iż normalne prezerwatywy są dla nich nieodpowiednie.
 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.onet.pl

Niestwierdzono przestępstwa

data dodania:
 2 marca 2010

Katowicka prokuratura apelacyjna umorzyła prowadzone od 2007 r. postępowanie w sprawie legalności majątku byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i jego małżonki. Informację o zakończeniu postępowania, podaną przez internetowe wydanie "Gazety Wyborczej", potwierdził rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach Leszek Goławski. - Postępowanie zostało umorzone ze względu na niestwierdzenie przestępstwa - wyjaśnił prokurator
 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.wp.pl

"Byłem przekonany, że mogą wszystko..."

data dodania:
 2 marca 2010

Piotr Ryba, jeden z oskarżonych w tzw. aferze gruntowej, zeznał przed komisją śledczą ds. nacisków, że po aresztowaniu w 2007 roku był nakłaniany do złożenia zeznań obciążających byłego ministra rolnictwa Andrzeja Leppera. Ryba zeznał, że funkcjonariusz CBA, prowadząc go toalety, groził, że może go zastrzelić. - Byłem przekonany, że mogą wszystko - oświadczył.

Ryba dodał, że CBA było zainteresowane także obciążającymi materiałami dotyczącymi innych polityków: Jerzego Szmajdzińskiego, Grzegorza Schetyny i jego żony oraz Janusza Maksymiuka.
 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.wp.pl

W ziemi znaleźli szczątki płodu ...

data dodania:
 1 marca 2010

Śledztwo zostało wszczęte po tym, jak policja odkopała szczątki płodu ludzkiego. Kobieta przesłuchana w charakterze świadka przyznała, iż kilka lat temu urodziła martwy płód i zakopała go. Jak wynika z jej zeznań, była wówczas nieletnia; nie miała żadnych wątpliwości, że dziecko było martwe.

- Kluczowe znaczenie dla śledztwa będzie miała ekspertyza znalezionych szczątków, dokonana przez biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie - powiedział prok. Sienicki.
 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.wp.pl

"Na kolana psie"

data dodania:
 1 marca 2010

Będzie śledztwo w sprawie kontrowersyjnej reklamy sklepu z odzieżą dla skejtów. Szczecińska firma zamieściła reklamę w jednej z gazet młodzieżowych. Na zdjęciu chłopak z deskorolką mierzy w głowę klęczącego policjanta mówiąc "Na kolana, psie!

Za nawoływanie do przestępstwa grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.wp.pl

Rzeki wzbierają ...

data dodania:
 1 marca 2010

Na Mazowszu utrzymuje się wysoki stan wód. Cały czas przybierają Wisła i Bug. W podwarszawskich Markach nawet kilkadziesiąt domów może być zagrożonych podtopieniami. Władze miasta rozważają ewakuację mieszkańców. Stany alarmowe na Wiśle przekroczone są w 56 punktach pomiaru, zaś stany ostrzegawcze - w 70 miejscach. Kolejne nadwiślańskie gminy w Lubelskiem ogłaszają pogotowie przeciwpowodziowe. Od południa obowiązuje ono dla Annopola w powiecie kraśnickim oraz miejscowości w powiecie puławskim: Janowca, Kazimierza Dolnego i Puław.
 

Opracowanie: Sławomir Anaczkowski
Żródło: www.wp.pl